Po przyjściu z pracy Franek poczuł, że boli go gardło. W gazecie znalazł adres prywatnego gabinetu. Wsiadł w autobus i niedługo potem stał przed drzwiami gabinetu. Drzwi otwiera żona lekarza. Ponieważ Franka boli gardło, cicho pyta:
- Proszę pani, czy jest mąż w domu?
- Męża nie ma, chodź pan szybko!!
Losowe Dowcipy:
Kobiety dzielą się na trzy rodzaje:
- piękne,
- ... Więcej
Wczesnym rankiem przychodzi do
obory rolnik, mocno zmę... Więcej
Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi:
- M... Więcej
Idzie pogrzeb. Tragarze niosą trumnę przekręconą na bok.
Horoskop na Walentynki
Baran
Két éve a B... Więcej