Wielka amerykańska firma. Szef wzywa do siebie psychologa firmowego
- Johny. Doceniam to co robisz, ale pracoholików to ty zostaw w spokoju!
Losowe Dowcipy:
Amerykanin i Rosjanin spierali się, kto jest wybitniejszym p... Więcej
- Ziuta ile masz lat?
- To tajemnica.
- Przepras... Więcej
Szczyt precyzji: Wykastrować komara w bokserskich rękawiczka... Więcej
Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile... Więcej
Szczyt pijaństwa: Tak się upić, aby policyjny balonik po nad... Więcej