Do Antka przyjechała ekipa telewizyjna, żeby zapytać go, jak doszedł do tak wysokiej wydajności mleka od krowy.
- Ja tam nic nie wiem - mówi Antek. - Krowami, to się moja Jaguś zajmuje.
- Zawołajcie ją gospodarzu, zrobimy z nią małe interwiew.
- Jagna, chodź tu.
- Czego?
- Panowie z TV chcą ci zrobić interwju.
- Co to takiego?
- Nie wiem, ale lepiej się podmyj.
Losowe Dowcipy:
Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi:
- M... Więcej
Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile... Więcej
Po przyjściu z pracy Franek poczuł, że boli go gardło. W gaz... Więcej
Horoskop na Walentynki
Baran
Két éve a B... Więcej
W domu Stalina światło zapalało się i gasło równocześnie we ... Więcej